Miłość w czasach zarazy

Wiecie że ta sesja powstała jeszcze przed pandemią i falą post apokaliptycznych tematów jej towarzyszących?

Zakochani w opuszczonej fabryce, dla mnie to była ciekawa odskocznia i możliwość wykazania się w pokazaniu ludzi w innym otoczeniu niż natura – jak wyszło? oceńcie sami 🙂

A jeśli przypadły Wam do gustu ręcznie malowane kurtki, to możecie takie zamówić u inkbibix – polecam!

Dodaj komentarz

Previous post Sesja noworodkowa
Next post Kobieca sesja w leśnym klimacie
image/svg+xml

Menu

Zobacz mój profil

Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia, cokolwiek odczuwali.