Sesja z noworodkiem w plenerze

Joanna sesję brzuszukową miała w środku zimy, w pięknej śnieżnej scenerii. A gdy na świecie pojawiła się Ada była już wiosna, trawa dopiero co się zazieleniła ale za to drzewa owocowe zakwitły już w pełni i dały nam piękna scenerię do sesji.

Dodaj komentarz

Previous post Sesja niemowlęca „milk bath”
Next post Noworodek w domu, sesja lifestyle
image/svg+xml

Menu

Zobacz mój profil

Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia, cokolwiek odczuwali.