sesja ślubna w plenerze D&J

Ja już trochę tęsknie za ciepłym latem, zielonym lasem i sesjami w plenerze… dlatego prezentuje Wam wspomnienie lata i sesję ślubna Doroty i Jakuba.  Jako plener wybraliśmy to co Białostocczyzna ma najpiękniejsze, czyli lasy i wodę.

Dorota i Jakub są teraz w długiej i dalekiej podróżny poślubnej, zwiedzają najciekawsze miejsca na świecie. Ich miesiąc miodowy będzie trwał rok, a o odwiedzane miejsca opisują na swoim blogu Rok w plecaku.  W ich imieniu zapraszam do lektury.

Dodaj komentarz

Previous post Sesja kobieca w plenerze
Next post Domowa sesja noworodkowa
image/svg+xml

Menu

Zobacz mój profil

Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia, cokolwiek odczuwali.